Roczek Marka

Kilka tygodni temu przyjechali do nas nasi przyjaciele z Ukrainy. Ich synek w kwietniu miał skończyć roczek. Głównie po to przyjechali - żeby tutaj z nami świętować urodziny Marka, ponieważ mój mąż jest jego ojcem chrzestnym. Więc postanowiłam zrobić dla ich całej rodzinki prezent - zrobić zaproszenia i dekoracje dla uroczystości urodzinowej.
Julia (czyli mama Marka) wysłała mi zdjęcia pomarańczowo-niebieskiego kompletu z żyrafką, który widziała na Internecie. Właśnie takie chciała dla swojego synka. Chociaż nie lubię tworzyć dokładnie z obrazka, musiałam się dostosować i wykonać wszystko *pod klienta* - przecież robię to dla przyjaciółki.
W tym zamówieniu był jeszcze jeden warunek - tekst i napisy wszędzie muszą być w języku ukraińskim! 

Przedstawiam wszystkim żyrafowe zaproszenia, osłonki (miały być do muffinek, ale były do ciastka), topy, kapelusze z imionami gości, girlanda z napisem *Wszystkiego najlepszego*, kule z bibuły oraz specjalną kopertę na obcięte włoski (jest taki prawosławny rytuał).

Miłego oglądania! ;)